O królu Janie III Sobieskim i dębie Bartku

Legendy polskie.

W dolinie rzeki Bobrzy znajduje się do dziś jeden z najpiękniejszych pomników przyrody – dąb „Bartek”. Od stuleci gubi jesienią liście, a wiosną okrywa się młodą zielenią. Gdyby umiał mówić, byłby skarbonką legend i prawdziwych opowieści. Pod jego sędziwymi konarami odpoczywali polscy królowie : Bolesław Chrobry, Bolesław Krzywousty, Władysław Jagiełło.

Legenda mówi, że historia wielkiego drzewa przywiodła do niego także Jana III Sobieskiego. Kiedy król wybrał się na wyprawę pod Wiedeń, jego ukochana żona Marysieńka wyruszyła mu na przeciw, na południe kraju. Przez pewien czas przebywała na dworze starościńskim w Podzamczu Chęcińskim. Na wieść o zwycięstwie polskiego oręża kazała zbudować w Podzamczu bramę triumfalną. Można ją obejrzeć jeszcze do dziś. Król Jan owacyjnie witany w całym kraju, dotarł wreszcie w Góry Świętokrzyskie. Po postoju u chęcińskiego starosty, postanowił zobaczyć owiany legendami dąb. Kazał rozbić pod „Bartkiem” obóz, aby wypocząć po trudach podróży.

Słuchając opowieści o starym drzewie, król zamyślił się, a potem rozkazał przynieść rusznicę, zdobyczną turecką szablę i gąsiorek wina. Dla upamiętnienia swego pobytu polecił włożyć wszystko do głębokiej dziupli dębu. Z biegiem lat dziupla zarosła i być może do dziś w niej spoczywają pamiątki złożone przez króla Jana III Sobieskiego.

 

Beirut, czerwiec 2004