DUSZPASTERZ UCHODŹCÓW KS.KAMIL KANTAK

Ks. Kamil Kantak w otoczeniu Polaków, Bejrut 1975

Postać Księdza Profesora Kamila Kantaka, urodzonego w 1881 roku, naukowca i duszpasterza będzie zawsze dobrze kojarzyć się Polonii libańskiej. Jako doktor teologii Uniwersytetu we Fryburgu w Bryzgowii, historyk i publicysta był profesorem i bibliotekarzem Seminarium Duchownego w Pińsku. Jego obecność w Libanie datowana przez niego samego od czerwca 1943 roku jest czasem pochylania się nad człowiekiem i jego sprawami, to okazja do umacniania ducha polskiego wśród uchodźców, których wojenne losy rzuciły do kraju cedrów.

Ksiądz prof. Kantak bardzo żywo interesował się sprawami polskimi w Libanie, a było ich sporo. W lutym 1943 roku odwiedził na przykład piętnastu polskich seminarzystów, studiujących teologię na Uniwersytecie św. Józefa, którego założycielem był Polak o.Maksymilian Ryłło, jezuita. Był też w grupie osób odwiedzających obóz przejściowy dla uchodźców. 12 października 1944 roku poświęcił Dom Polski przy ulicy Mar Elias, który stał się miejscem spotkań i odczytów. Uważnie obserwował polityczne zawirowania wokół uchodźców polskich, by zawsze bronić ich spraw. Zakochał się też w Libanie jako kraju, który otworzył swoje podwoje dla Polaków. Czytamy w jego książce „Dzieje uchodźctwa polskiego”: „Porównane z innymi państwami arabskimi życie publiczne (w Libanie) uderza spokojem, równowagą, umiarkowaniem, przewagą pierwiastków intelektualnych nad uczuciowymi”.

W grudniu 1941 roku Ksiądz Kamil Kantak rozmawiał z księdzem Cieńskim, by zabrać kleryków z wojska i pozwolić im skończyć studia teologiczne i przygotować do święceń. I tak dzięki zaangażowaniu ks.Kantaka i przychylności księdza Biskupa Gawliny 13 kleryków przyjechało do Khanakinu. Stamtąd udali się do Bejrutu, zwiedzając po drodze Ziemię Świętą. Od października 1943 roku ks.Kantak został mianowany przełożonym kleryków a pomocą służył mu do lutego 1944 roku młody Jezuita ks.Czepiewski. Jako nowy przełożony ks.Kantak był łagodny i wyrozumiały, chociaż jeszcze z Polski krążyły o nim wieści, że jest surowy i wymagający. Był wykładowcą teologii pastoralnej, liturgiki oraz homiletyki, czyli sztuki głoszenia kazań. Duży nacisk kładł na życie duchowe kleryków, by mieli mocny fundament wiary. Organizował wspólne medytacje, konferencje ascetyczne, rekolekcje przed święceniami, w których prowadzeniu wspierał go od kwietnia 1944 roku polski kapucyn o.Peregryn Malinowski.

Zasługą ks.Kantaka było powstanie biblioteki, która pozwoliła studentom pogłębiać wiedzę o Bogu i świecie. Prelegenci zapraszani przez niego do Bejrutu z odczytami mieli doskonałą okazję do zapoznania się z życiem intelektualnym Polaków na obczyźnie, a studenci – możliwość wysłuchania prelekcji z różnych dziedzin nauk. Były też i chwile wzruszeń, gdy do Bejrutu przyjechał Naczelny Wódz Gen. Sosnkowski. To jemu ks.Kantak przedstawił polskich seminarzystów, którzy nigdy nie zapomnieli, że są synami narodu polskiego.

Jako pedagog zawsze wiedział, kto ma jakie talenty, i tak kierował studenta, by ten mógł w pełni rozwijać swoje zdolności. Nowych kapłanów pytał, gdzie chcieliby pracować – w szkolnictwie czy też prowadzić pracę duszpasterską w parafiach rozsianych po całym świecie. W ten sposób dbał o dalszy rozwój duchowy i pastoralny swoich dawnych studentów a teraz już pracowników Winnicy Pańskiej.

Latem 1946 roku zamknięto Polskie Seminarium, ale to wcale nie zmniejszyło zaangażowania ks. Profesora. Jako opiekun młodzieży wojskowej i kapelan starał się zawsze wychodzić naprzeciw oczekiwaniom innych. Odprawiał msze święte dla wiernych, co roku urządzał procesję Bożego Ciała w ogrodzie willi, śpiewając polskie pieśni religijne. W marcu 1944 roku poświęcił Dom Studentów, latem tego samego roku dojeżdżał do sanatorium dla gruźlików w Bhamdun.

W maju 1945 roku ks.Kamil Kantak został mianowany dziekanem na Liban i Syrię, to znaczy, że stał się odpowiedzialny oficjalnie za życie duchowe i religijne w tych dwóch krajach. Do pomocy jako sekretarza wybrał znanego nam już kapucyna o.Peregryna Malinowskiego. Organizowano spotkania miesięczne dla kapłanów, na których oprócz konferencji duchowych omawiano sprawy duszpasterskie i administracyjne. W lecie 1946 roku ks.Kantak został kapelanem Sióstr Szarytek i do ich kaplicy przeniesiono polskie nabożeństwa. Dzięki staraniom duszpasterskim o.Peregryna Malinowskiego dnia 24 czerwca 1947 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oddało część cmentarza miejskiego dla Polaków. W komitecie cmentarnym pod przewodnictwem prof. Kościałkowskiego działał także ks.Kantak.

W swojej pracy duszpasterskiej znajdował czas na działalność pisarską i wydawniczą. Spod jego pióra wyszła monografia o.Maksymiliana Ryłło, założyciela Uniwersytetu św. Józefa w Bejrucie. Dzieło to opublikowano w 1950 roku. Był też współautorem książki o Polsce „Bulonia”, opracował po francusku broszurę na temat martyrologii Kościoła Unickiego w okupowanej Polsce. Wutworzonym w maju 1946 roku piśmie dla uchodźców pt: „Przelotem” ks.Kantak publikował swoje artykuły. Z innych prac warto wspomnieć o „Dziejach Ziemi Pomorskiej” oraz o opracowaniu Juliusza Słowackiego „Utworów pomniejszych w wyborze”. W 1955 roku w Bejrucie ukazała się jego bardzo ważna książka „Dzieje uchodźctwa polskiego w Libanie 1943- 1950″, w której to autor opisał kilkuletnią historię życia Polaków na wygnaniu, ich zmagania, radości i nadzieje.

Po wielu latach ciężkiej, ale jakże bardzo ważnej pracy, bardzo schorowany, zmarł w klasztorze Sióstr Szarytek w 1976 roku. Odszedł po nagrodę wieczną.

Jak widzimy, historia życia ks. prof. Kamila Kantaka wystarczyłaby na kilka życiorysów. To świadczy o bogatej osobowości tegoż kapłana, który nigdy nie zapomniał, do kogo został posłany i czego ludzie od niego oczekują. Starał się zawsze budzić człowieka w człowieku, by świat stał się po prostu lepszy…

o.Pawel Kurysz OFM Cap

Beirut, 2006