LIBAN MOZAIKA CYWILIZACJI, RELIGII I KULTUR

Baalbeck

Baalbeck

„Ktokolwiek leci samolotem z Włoch na Wschód, ktokolwiek z Iranu na Zachód, ten pomiędzy błękitną przestrzenią Morza Śródziemnego, a szarym kolorem pustyni syryjskiej ujrzy oazę zieleni. Jest to Liban wraz z pobrzeżem Palestyny…” – kraina winnic, pomarańczowych sadów, zielonych łąk i piniowych lasów pokrywających górskie doliny. Kraj, gdzie spotyka się kultura arabska ze śródziemnomorską, pełen antycznych zabytków, cudownych krajobrazów, wspaniałej kuchni i bardzo gościnnych ludzi. Kraj kojarzący się wielu ludziom w Europie jedynie z wojną, jest tak naprawdę zupełnie inny niż ten znany z mediów.

Liban leży na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Nazwa kraju pochodzi od starego wyrazu semickiego „Lubnan” – znaczy „biały jak mleko” i odnosi się do szczytów górskich Libanu, które prawie przez cały rok są pokryte śniegiem. Historycznie i geograficznie nazwy Liban używano na oznaczenie łańcucha górskiego pomiędzy Tripoli a Tyrem, ciągnącego się wzdłuż wybrzeża morskiego.

Liban (Al-Dżumhurija al-Lubnanija – Republika Libańska) obejmuje obszar 10452 km’, ludność blisko 4 mln., w tym około 400 tys. uchodźców palestyńskich. Szacuje się, że poza Libanem, na emigracji żyje ponad 10 mln. Libańczyków.

Stolicą kraju jest Bejrut. żyje w nim około 1,5 mln mieszkańców. Większe miasta to Tripoli, Jounieh, Saida, Tyr i Zahle. Liban graniczy z Syrią i Izraelem, a od zachodu naturalną granicę stanowi Morze Śródziemne.

Liban jest najzasobniejszym w wodę spośród krajów tego regionu (płynie tu 15 rzek), a także jedynym krajem arabskim nie posiadającym pustyni. Najdłuższe rzeki to: Litam (starożytna Leontes), oraz Orontes (arab. Nahr al- Assi).

Śródziemnomorski klimat Libanu stwarza dogodne warunki do uprawy drzew cytrusowych i figowych, drzew owocowych, winnej latorośli, a także oliwek, orzechów włoskich, bananów, palm daktylowych i innych. Rosną tu również akacje, sykomory, wierzby, topole. Wysoko w górach zachowały się nieliczne już cedry. To dostojne, piękne drzewo znajduje się na biało-czerwonej fladze narodowej i jest godłem Libanu.

Kraj jest podzielony na pięć okręgów, kierowanych przez gubernatorów. Językiem urzędowym jest arabski, jednostką monetarną funt libański.

Ludność Libanu składa się z 18 odrębnych mniejszości religijnych. Część wyznaje islam, dzieląc się na sunnitów, szyitów i druzów. Inni należą do kościołów chrześcijańskich obrządku katolickiego: maronickiego, unickiego i ormiańskokatolickiego, oraz obrządku prawosławnego: greckiego i ormiańskiego. W świecie arabskim najwięcej chrześcijan żyje w Libanie i stanowią oni około 40% ludności.

Z uwagi na wielowyznaniowe społeczeństwo centralną rolę w życiu politycznym Libanu odgrywa konfesjonalizm. Od czasu Paktu Narodowego z 1943r. (umowa między chrześcijanami a muzułmanami pod patronatem Francji, która stała się podstawą systemu politycznego Libanu) kryterium branym pod uwagę przy podziale mandatów i stanowisk jest przynależność religijna. Prezydentem jest chrześcijaninmaronita, premierem muzułmanin-sunnita, przewodniczącym parlamentu muzułmanin-szyita, a wiceprzewodniczącym parlamentu jest chrześcijanin prawosławny.

Deir El-Kamar

Deir El-Kamar

Władza ustawodawcza należy do kompetencji jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego, liczącego 128 deputowanych, gdzie chrześcijanie i muzułmanie są reprezentowani równo, podobnie jak w Radzie Ministrów, oraz w przypadku wysokich stanowisk cywilnych i wojskowych. Prawo libańskie jest mieszanką prawa ottomańskiego kanonicznego oraz francuskiego systemu prawnego.

Głównymi kierunkami rozwoju gospodarczego są handel, usługi, turystyka oraz sektor finansowo-bankowy. Należą one do priorytetów tego kraju. Bejrut jest jednym z najważniejszych w krajach arabskich centrów komercyjnych. Znajduje się tu ogromna ilość sklepów, luksusowych butików, supermarketów i sieci domów handlowych. Handel jest drugą naturą jego mieszkańców.

Największe światowe potęgi przemysłu motoryzacyjnego, elektronicznego, komputerowego, meblowego, odzieżowego i spożywczego posiadają tu swoich przedstawicieli i pośredników handlowych.

Bejrut – stolica Libanu, nazywana kiedyś „Paryżem Bliskiego Wschodu”, to unikalna mieszanka paryskiej elegancji i starej arabskiej architektury. Leży na górzystym przylądku, między dwiema zatokami, a sama nazwa pochodzi prawdopodobnie od zapomnianego przedfenickiego języka. Jako mała osada, zwana Berytus w czasach imperium rzymskiego, zasłynął pierwszą szkołą prawniczą i stał się jednym z najprężniejszych ośrodków kulturalnych w rejonie śródziemnomorskim, pozostając nim aż do połowy VI wieku. W 551 miasto zostało kompletnie zniszczone na skutek trzęsienia ziemi. Po rozpadzie Cesarstwa Rzymskiego Bejrut podupadł. Dopiero w XIII wieku arabscy władcy przywrócili mu utraconą pozycję budując szkoły, biblioteki, bazary i meczety.

Pigeon Rock, Bejrut

Pigeon Rock, Bejrut

Na uliczkach Bejrutu obok wyrastających wieżowców zachowały się resztki rzymskich kolumn i kilkusetletnich arabskich łaźni, a także średniowieczne kościoły i meczety.Skwery i place łączą wąskie, kręte uliczki jak w Damaszku czy w Palermo. Stare domy, orientalne sklepiki, kramy uliczne, sprzedawcy kebabów i świeżych soków sąsiadują z wyrafinowanymi restauracjami i eleganckimi wieżowcami.

Bejrut jest sercem przemysłu wydawniczego, prasy i mediów. Wydaje się tu wiele publikacji prasowych w czterech językach: arabskim, francuskim, angielskim i ormiańskim. Faktem historycznym jest to, że w fenickim mieście Byblos powstał pierwszy na świecie alfabet.

Bejrut to także centrum kulturalno-oświatowe dla całego Bliskiego Wschodu. Tutaj odbywają się imprezy artystyczne, konferencje, targi handlowe, wystawy i koncerty.

W innych miastach, takich jak, Baalbeck (Heliopolis – Miasto Słońca ), Byblos (najstarsze miasto na świecie – VII tysiąclecie p.n.e.), Tyr (miasto fenickie z III wieku p.n.e.), Beiteddine, oraz Beit Mery organizuje się, corocznie, festiwale muzyczne z udziałem artystów z całego świata.

Poziom oświaty w Libanie jest bardzo zróżnicowany. Od 1960r. istnieją bezpłatne państwowe szkoły podstawowe i średnie, a także państwowy Uniwersytet Libański, jednak większość renomowanych szkół to szkoły i uczelnie prywatne. Najważniejsze z spośród 42 uczelni to AUB Uniwersytet Amerykański, LAU – Uniwersytet Libańsko – Amerykański, Uniwersytet Św. Józefa (francuski), Uniwersytet Arabski i inne.

Mimo poważnych różnic w dochodach finansowych społeczeństwa, szczególnie po długoletniej wojnie cywilnej, Libańczycy w większości dbają o edukację dzieci i młodzieży (70% uczniów uczęszcza do szkół prywatnych). Kraj ten posiada bardzo duży procent ludzi z wyższym wykształceniem, dlatego też dostarcza uczonych, publicystów oraz różnego rodzaju specjalistów innym krajom arabskim i europejskim.

Anjar

Anjar

Tysiącletnie zabytki i odkrycia archeologiczne, piękny krajobraz, korzystny klimat, a także libańska gościnność od dawna przyciągały do tego kraju turystów. Liban nazywany był często „Szwajcarią Bliskiego Wschodu” i teraz odzyskuje to miano, a odbudowane centrum Bejrutu nazywa się stolicą XXI wieku.

 

Liban ma szczególne położenie geograficzne. Stanowi bramę z Europy do Azji i z Azji do Europy. Już w starożytności umożliwiło to powstanie i rozwój ważnych portów morskich, takich jak: fenickiego Byblosu, później Aradusu. Sydonu i Tyru, a w 1934r.Bejrutu.

 

Właśnie to żeglarze feniccy byli konstruktorami pierwszej na świecie łodzi. Docierali oni nie tylko do wszystkich zakątków Morza Śródziemnego, zakładając na wybrzeżach liczne osady, ale również do Afryki Zachodniej i Wysp Kanaryjskich. Prawdopodobnie dopłynęli też do Wysp Brytyjskich i nie można wykluczyć, że dotarli do zachodnich wybrzeży Ameryki Północnej.

Już od zarania dziejów tereny dzisiejszego Libanu stanowiły arenę nieustannych walk i konfliktów. Przez wieki osiedlały się tu liczne narody: Fenicjanie, Egipcjanie, Hetyci, Assyryjczycy, Syryjczycy, Babilończycy, Persowie, Rzymianie, Arabowie, Turcy, Anglicy i Francuzi.

W starożytności były to tereny należące do Fenicjan. Od 64r. p.n.e. były to tereny rzymskie, po czym w 635r. podbili je Arabowie. Część ludności przyjęła islam i używała języka arabskiego, a część pozostała chrześcijanami. W XI w osiedli się w Libanie druzowie, których emirowie (książęta rodów) odgrywali poważną rolę polityczną jako władcy Libanu.

Tyre

Tyre

Lata 1250-1517 to okres panowania Mameluków. Podczas gdy państwo Mameluków chyliło się ku upadkowi, w Anatolii rosła potęga Turków osmańskich. W 1516 roku Turcy zajęli Damaszek, stając się odtąd panami Syrii do końca I wojny światowej. Lata 1516 – 1633 to okres panowania najznakomitszego z emirów Fahr ad-Dina Il, początek nowych dziejów Libanu, okres dążenia do uwolnienia się spod wpływów tureckich.

Lata 1788 – 1840 z kolei to okres panowania emira Bachira II, który tak jak poprzednik dążył do uniezależnienia się od Turcji. W 1861r. (po okresie krwawych wojen między maronitami i druzami podsycanymi przez Anglię i Turcję) w Stambule został podpisany statut organiczny ustanawiający autonomię Libanu. Stan ten trwał do wybuchu I wojny światowej, do której przystąpiła Turcja, po czym w Libanie rozpoczął się okres najcięższych prześladowań, głodu i nędzy.

W 1920 roku na konferencji w San Remo mandat nad Libanem i Syrią przyznano Francji, po czym potwierdziła to Liga Narodów, a Bejrut został stolicą Wielkiego Libanu. Francja przyznała Libanowi Radę Reprezentacyjną, a następnie konstytucję, jednakże kontynuacja protektoratu francuskiego nadal była faktem. W sześć lat później została proklamowana Republika Libanu, ale o ograniczonej suwerenności. W 1941r. władze francuskie uznały formalnie niepodległość Syrii i Libanu. Wybory do parlamentu, które odbyły sic we wrześniu 1943r. przyniosły zwycięstwo zwolennikom odrębności Libanu. Chrześcijanie i muzułmanie zawarli umowę, znaną pod nazwą „paktu narodowego”. Prezydentem został Bechara EI-Khoury, premierem Riad El-Solh. W kilka miesięcy później proklamowana została niepodległa Republika Libańska, a Polska była jednym z pierwszych krajów, które ją uznały.

Od 1945 roku Liban jest członkiem ONZ, jak również współzałożycielem Ligi Państw Arabskich. W 1948 roku powstało państwo Izrael, po czym do Libanu napłynęło 100 tys. uchodźców palestyńskich. Uchodźcy ci, pomimo upływu kilkudziesięciu lat, nadal przebywają w Libanie.

Od 1967r. Izrael dokonał wielu agresji na terytorium Libanu. Najpoważniejszą była inwazja w 1982r., podczas której zginęły tysiące ludzi, a południowa część Libanu pozostała pod okupacją do roku 2000. Działania militarne i okupacja południowego Libanu przez Izrael wywołały wzrost nacjonalizmu arabskiego, a także powstanie zorganizowanego ruchu oporu (między innymi – Hezbollah, którego partia jest reprezentowana w obecnym parlamencie i rządzie.

 

Sursock Muzeum

Sursock Muzeum

Lata 1975-1990 to okres wojny domowej w Libanie, wojny okrutnej i bezsensownej, która pozostawiła dziesiątki tysięcy zabitych, rannych i zaginionych. Wojna, która spowodowała nie tylko kolosalne zniszczenia ale również sparaliżowała działalność wszelkich instytucji państwowych i społecznych. Wojna ta zmieniła również, na długie lata, wizerunek Libanu na świecie. Rok 1989 był jej, wydawałoby się, finałem. Libańczycy zawarli porozumienie zwane układem „Taef’, regulujące stosunki pomiędzy mniejszościami narodowymi i gwarantujące przyszłościowe podstawy odbudowy państwa. Jednak pierwszy prezydent w powojennym Libanie, Rene Muawad, został zamordowany w wyniku wybuchu samochodu-pułapki, co było wyraźnym i ponownym ostrzeżeniem dla zwolenników suwerenności kraju.

Lata 1990-2005 to okres dominacji Syrii w Libanie, która miała formalnie wspierać realizację porozumienia „Taef’, a następnie wycofać się. Jest to również okres intensywnej odbudowy, dzięki działaniom premiera Rafika Hariri. Kraj dąży do odzyskania utraconej pozycji ośrodka kulturalnego, edukacyjnego i finansowego dla całego Bliskiego Wschodu. Powstaje nowa sieć dróg, autostrad i mostów, a także nowoczesne lotnisko międzynarodowe. Odbudowane są instalacje wodociągowe i telekomunikacyjne w większej części kraju. Odrestaurowano instytucje publiczne, kościoły i meczety, Muzeum Narodowe i Stare Miasto w Bejrucie, które przywróciło dumę i piękno stolicy. Wielkim przedsięwzięciem była budowa nowoczesnego portu lotniczego, a także zniszczonego przez samoloty izraelskie, głównego stadionu sportowego. Powstały nowe szpitale, szkoły, uniwersytety, hotele, restauracje i inne ośrodki kultury, oświaty i biznesu.

Pomimo wszelkich restrykcji nie zaprzestano walki o prawa obywatelskie i wolność słowa, za co zapłaciło więzieniem wielu Libańczyków. Nie zaprzestano również walki z okupantem izraelskim zakończonej wycofaniem się wojsk izraelskich z południowego Libanu w 2000r.

14 lutego 2005 w wyniku terrorystycznego zamachu ginie były premier Rafik Hariri. 14 marca, na Placu Męczenników w Bejrucie odbyła się ponad milionowa manifestacja Libańczyków, domagających się wykrycia morderców i ich osądzenia, a także końca syryjskiej dominacji w Libanie. Pod koniec kwietnia Syria wycofuje swoje wojska z Libanu.
Rozpoczyna się nowa era w historii tego maleńkiego, śródziemnomorskiego kraju.

Czy będzie to era suwerennego i demokratycznego Libanu? Nadzieję można pokładać w niezwykłej wprost witalności mieszkańców Libanu, entuzjastycznie odbudowujących swój kraj z ruin, a także w odradzającej się, po 14 lutym, jedności narodowej.

Manifestacja na Placu Męczenników, Bejrut, marzec 2005

Manifestacja na Placu Męczenników, Bejrut, marzec 2005

Papież Jan Paweł II, w czasie pobytu w tym kraju w 1997r., przekazał jego mieszkańcom, a szczególnie młodzieży, orędzie nadziei, które nazwał Wielką Kartą Kościoła Libańskiego, „Chrystus ufa, że będziecie odpowiedzialni za życie własne i waszych sióstr i braci, za przyszłość Kościoła w Libanie i całego kraju. Waszym zadaniem jest obalenie murów, które zostały wzniesione w mrocznych okresach dziejów narodu; nie wznoście nowych murów w kraju. Przeciwnie, powinniście budować mosty między ludźmi, rodzinami i różnymi wspólnotami. W życiu codziennym uczcie się wyciągać rękę do pojednania, aby nieufność ustąpiła wzajemnemu zaufaniu”

Mocnych słów Papieża mówiącego także o konieczności przywrócenia libańskiej suwerenności słuchali wszyscy – chrześcijanie i muzułmanie.

Choć wewnątrz, jak i poza granicami dzieje się wiele niepokojących wydarzeń, Liban patrzy z nadzieją w przyszłość. Wierzymy, że będzie przykładem wolności i demokracji oraz gwarancją pokoju na Bliskim Wschodzie.

Alicja Kamle